Kiedyś studiowanie przebiegało zupełnie innym trybem, niż dzieje się to obecnie. Trzeba bowiem wiedzieć, że jeszcze nie tak dawno, studenci studiowali w tak zwanym trybie jednolitym, który trwał pięć lat. Były to studia magisterskie, po których ukończeniu otrzymywano tytuł magistra. Współcześnie sprawa wygląda trochę inaczej i podstawą są tak zwane studia licencjackie( czyli studia dwustopniowe ).
Studia licencjackie są studiami pierwszego stopnia i trwają zazwyczaj trzy lata( w przypadku niektórych kierunków technicznych jest to trzy i pół roku ). Poza tym ukończone studia licencjackie nie dają tytułu magistra, ale jedynie stopień licencjacki, który oznacza, że już mamy wyższe wykształcenie i możemy wykonywać swój zawód. Jeżeli jednak chcemy zdobyć magistra, musimy wybrać się na studia magisterskie uzupełniające drugiego stopnia. Trwają one dwa lata i kończą się obroną pracy magisterskiej. Pojawiały się różne głosy na temat tego systemu. Niektórzy pracownicy uniwersytetów narzekali na studia licencjackie, gdyż ich zdaniem w tak krótkim czasie nie da się zrealizować siatki przedmiotów zaplanowanych na pięć lat. Są jednak i plusy takiego systemu. studia licencjackie dają wybór tym studentom, którzy nie mają ambicji zostania magistrem i chcą poprzestać na trzech latach nauki. Nic więc nie jest nigdy ani czarne ani białe, a wybór zależy od nas samych.
Ja szedłem przez studia trybem najpierw 3,5 roku licencjata a potem 2 lata studiów magisterskich. Nie powiem jednak, żeby ten licencjat przydał mi się na cokolwiek..